Kapitalne wieści ws. Zielińskiego. Nie mają już żadnych wątpliwości
Po meczu Bodo/Glimt z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów przekazano, że na drobne problemy zdrowotne narzekał Piotr Zieliński. Wygląda na to, że reprezentant Polski szybko doszedł do siebie.
W środę Inter Mediolan doznał sensacyjnej porażki z Bodo/Glimt 1:3 w fazie play-off Ligi Mistrzów i oddalił się od awansu do dalszej części rozgrywek. Bramkę honorową dla gości zdobył Pio Esposito.
Tym razem mecz na ławce rezerwowych rozpoczął Piotr Zieliński. Polski pomocnik wszedł na boisko dopiero po przerwie. Zaraz po zameldowaniu się na murawie popisał się zaś niecelnym uderzeniem.
Z informacji podanej po ostatnim gwizdku przez serwis fcinter1908.it wynikało, że 31-latek narzekał na drobne kłopoty zdrowotne. Pod znakiem zapytania miał nawet stanąć kolejny występ w Serie A.
Wygląda na to, że finalnie skończyło się tylko na strachu. Jak donosi dziennikarz Sky Sports, Matteo Barzaghi, reprezentant Polski doszedł już do siebie i ma znaleźć się w kadrze Interu na nadchodzące starcie z Lecce. Media są jednak zdania, że sobotni mecz rozpocznie na ławce.
Sztab szkoleniowy lidera Serie A nie chce narażać Zielińskiego i chciałby dać mu nieco odpocząć. Na tym dobre informacje dla giganta się jednak kończą. W najbliższym czasie uraz będzie leczył Lautaro Martinez. Napastnik naciągnął mięsień płaszczkowaty i wróci do gry za miesiąc.
Piotr Zieliński ma za sobą bardzo udane tygodnie. W ostatnim czasie stał się nawet jednym z liderów wielokrotnego mistrza Włoch. Do tej pory rozegrał 33 mecze, zdobył sześć bramek oraz dwie asysty.