Wenger odpowiada Mourinho

Kolejna polemika między Jose Mourinho a Arsenem Wengerem.
Portugalczyk niedawno zasugerował, że szkoleniowiec Arsenalu jest w uprzywilejowanej sytuacji - może robić wszystko i nie spotykają go z tego powodu żadne konsekwencje.
- Może komentować sędziowanie przed meczem, może to robić po meczu, może popychać ludzi w strefie technicznej, płakać rano, płakać po południu i nic się nie dzieje - powiedział Mourinho.
Wenger zbył słowa wielkiego rywala i powiedział, że robi wszystko, czego potrzebuje jego klub.
- Po prostu wykonuję moją pracę. Pracuję w futbolu od trzydziestu lat i wiem, co jest ważne, by dobrze grać w piłkę - uciął Francuz.
Wenger wierzy, że jego drużyna po ostatniej kolejce jest w dobrej sytuacji w walce o tytuł. Arsenal w sobotę wygrał na wyjeździe z Leicester 5:2, a liderujący dotąd Manchester City przegrał z Tottenhamem 1:4. "Kanonierzy" są już w ligowej czołówce. Do pierwszego w tabeli Manchesteru United tracą tylko trzy punkty.
- Musimy być skoncentrowani. Nasza gra jest coraz lepsza, z tygodnia na tydzień robimy postępy i jesteśmy już blisko osiągnięcia poziomu, który prezentowaliśmy w końcówce poprzedniego sezonu. Wyraźnie wygraliśmy z Leicester, które wcześniej nie przegrało żadnego meczu. To bardzo dobre dla naszej pewności siebie - powiedział Wenger.