Widzew wygrał rywalizację z klubami Serie A. Latem Spezia chciała wielkiej kasy za Wiśniewskiego
Przemysław Wiśniewski został nowym zawodnikiem Widzewa Łódź. Daniel Weber, agent reprezentujący interesy środkowego obrońcy, ujawnił, jak wyglądał proces transferowy.
Widzew nie próżnował w zimowym okienku. Łodzianie wydali przeszło 13 milionów euro. Część tej kwoty zainwestowali w transfer Przemysława Wiśniewskiego. O szczegółach pisaliśmy TUTAJ.
Wykupienie zawodnika Spezii pochłonęło nieco ponad trzy miliony. Suma może jeszcze wzrosnąć w związku z zapisanymi bonusami. Nie sięgnie jednak oczekiwań, jakie Włosi mieli jeszcze kilka miesięcy temu.
- Latem Spezia oczekiwała za Przemka 7-8 mln euro. Został w klubie, cena nieco spadła. (...) Spezia nie chciała rozmawiać o ofertach na zasadzie wypożyczenia z obowiązkowym wykupem - takich propozycji było kilka z Serie A - powiedział Daniel Weber w programie na kanale Meczyki.
- Przemek - po rozmowach szczególnie z Dariuszem Adamczukiem - uwierzył, że przychodzi do klubu, który chce grać o najwyższe cele. Nikt tego nie ukrywa. Widzew ma być wielkim Widzewem - ma walczyć o tytuły mistrza Polski, ma wygrywać Puchar Polski i grać w Europie. To są cele, które nakręciły Przemka, by wziąć w tym udział - dodał agent zawodnika.
Widzew walczył o reprezentanta Polski od listopada, kiedy nawiązano pierwszy kontakt. Ostatecznie zawodnik zdecydował się na transfer i podpisał umowę ważną do 31 grudnia 2030 roku.
- Rozmawiałem z Przemkiem - to nie była decyzja, która zapadła błyskawicznie. Praca, którą wykonał Widzew, była na tyle skuteczna, że finalnie znaleźliśmy porozumienie. Nie było to łatwe ze względu na oczekiwania Spezii, kwestii finansowych zawodnika. Dużo aspektów musiało się połączyć, by ten temat był realny do przeprowadzenia - podsumował Weber.
Oglądaj Okno Transferowe na kanale Meczyki:
