Ależ wieści dla Realu. Tylko na to czekali, ogromne wzmocnienie

Ależ wieści dla Realu. Tylko na to czekali, ogromne wzmocnienie
Alter Photos / pressfocus
Lada chwila pierwszy skład Realu Madryt ma zostać wzmocniony przez Edera Militao. Brazylijski piłkarz wkroczył w ostatnią część rekonwalescencji. Jego powrót na boisko ma być naprawdę blisko.
Real Madryt pokonał w środę Manchester City 3:0 i jest o krok od awansu do 1/4 finału Ligi Mistrzów. Bohaterem giganta został Fede Valverde.
Dalsza część tekstu pod wideo
Urugwajski pomocnik popisał się hat-trickiem, lecz triumf "Królewskich" najpewniej nie miałby miejsca, gdyby nie fantastyczna postawa linii defensywy. Dean Huijsen i Antonio Ruediger zatrzymali Erlinga Haalanda.
Czyste konto zachowane przez Real może cieszyć trenera tego zespołu, Alvaro Arbeloę, również z uwagi na ogromne problemy kadrowe. Od początku grudnia trener nie może korzystać z usług Edera Militao.
W trakcie meczu z Celtą Vigo reprezentant Brazylii spędził na murawie raptem 24 minuty. Po przejściu dokładnych badań okazało się, że defensor giganta doznał urazu ścięgna udowego i znów wypada z gry.
Przez ostatnie trzy miesiące Militao wracał do pełni sił. Wygląda na to, że już wkrótce wróci do gry. Jak informuje COPE, proces rekonwalescencji jest w finalnej fazie. Lada moment obrońca pojawi się na boisku.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy Arbeloa będzie mógł skorzystać z 28-latka. Mimo to sztab szkoleniowy ma powody do zadowolenia.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 13:54
Źródło: COPE

Przeczytaj również