Wisła reaguje po meczu z Legią. Domaga się wyjaśnień od Kolegium Sędziów
W niedzielnym meczu Legii Warszawa z Wisłą Kraków nie brakowało sędziowskich kontrowersji. "Biała Gwiazda" domaga się teraz wyjaśnień od Kolegium Sędziów PZPN.
Przy Łazienkowskiej Legia zwyciężyła 2:0. Pierwszego gola gospodarze strzelili po wrzucie z autu, który wcale im się nie należał - jako ostatni piłki dotykał bowiem piłkarz Legii.
Niedługo po tej bramce w polu karnym "Wojskowych" padł Julius Ertlhaler. Sędziowie nie dopatrzyli się jednak faulu Bartosza Kapustki.
Ostatecznie Wisła przegrała 0:2. W poniedziałek wydała oficjalne oświadczenie, które skierowała do Kolegium Sędziów PZPN.
Wyszczególniono łącznie aż 12 sytuacji, w których "Biała Gwiazda" domaga się wyjaśnień nt. decyzji sędziów. Jednocześnie zapewnia, że nie ma na celu protestu i zmiany wyniku, lecz na uniknięciu podobnych kontrowersji w przyszłości.
- Niniejsze pismo nie stanowi protestu i nie zmierza do zmiany wyniku Meczu. Klub ma świadomość, że zgodnie z Przepisem 5 Przepisów Gry decyzje sędziego dotyczące faktów związanych z grą, w tym uznanie bramki i wynik zawodów, są ostateczne. Celem wniosku jest uzyskanie oceny Kolegium, jako organu właściwego w sprawach sędziowskich, w tym oceny pracy sędziów, oraz poznanie kryteriów, którymi kierował się zespół sędziowski, w tym zespół VAR - czytamy.
- Jako Klub ponosimy bezpośrednie konsekwencje decyzji podejmowanych na boisku. Zależy nam na pełnym zrozumieniu przyjętych standardów oceny oraz kryteriów stosowania obowiązujących przepisów, a także na konstruktywnym dialogu, który pozwoli uniknąć podobnych kontrowersji w przyszłości - napisano.