Wisła straciła punkty na własnym stadionie! Derby na remis
Wisła Kraków będzie musiała odłożyć świętowanie awansu do Ekstraklasy przynajmniej o tydzień. "Biała Gwiazda" tylko zremisowała u siebie z Puszczą Niepołomice 2:2.
Oba zespoły długo nie potrafiły stworzyć konkretnych okazji do strzelenia gola. Niewiele zabrakło Ervinowi Omiciowi, który w 36. minucie przyłożył z dystansu. Piłka po jego uderzeniu nieznacznie minęła bramkę Puszczy.
Gol padł dopiero w doliczonym czasie pierwszej połowie. Wisła przeprowadziła szybką akcję, Jakub Krzyżanowski dośrodkował w pole karne, a piłkę głową do bramki wbił Federico Duarte.
Puszcza wyrównała w 58. minucie. Amarildo Gjoni wygrał w polu karnym pojedynek z Darijo Grujiciem i z ostrego kąta zaskoczył bramkarza Wisły.
Wisła odzyskała prowadzenie w 71. minucie, gdy przytomnie w polu karnym zachował się Jordi Sanchez. Puszcza nie pękała. Znów wykazał się Gjoni, który jeszcze raz uporał się z Grujiciem i w 77. minucie doprowadził do remisu.
Wisła po remisie oczywiście pozostanie na czele tabeli, ale po 30. kolejce nie będzie jeszcze pewna awansu do Ekstraklasy. Jej powrót do elity jest jednak tylko kwestią czasu. Puszcza zajmuje ósme miejsce.