Wisła zatopiła Stal. Po meczu było już w 40. minucie

Wisła zatopiła Stal. Po meczu było już w 40. minucie
Michal Kedzierski / pressfocus
Wisła Kraków wykonała kolejny krok w kierunku Ekstraklasy. "Biała Gwiazda" rozbiła na własnym stadionie Stal Mielec 3:0.
Wisła od początku meczu ruszyła do ataku. Aktywny był Frederico Duarte, który w pierwszych minutach dwukrotnie sprawdził Michała Matysa. Bramkarz Stali poradził sobie z jego strzałami.
Dalsza część tekstu pod wideo
Napór "Białej Gwiazdy" nie słabł i przyniósł efekt w 28. minucie. Podanie Marko Bozicia celnym strzałem zakończył Kacper Duda.
Pięć minut później Wisła prowadziła już 2:0. W pole karne Stali wpadł Duarte i kropnął nie do obrony pod poprzeczkę.
Po meczu było w 40. minucie. Świetną akcję Wisły w sytuacji sam na sam z Matysem wykończył Angel Rodado.
Wisła mogła spokojnie kontrolować grę i to robiła. Stal rzadko potrafiła zagrozić jej bramce. Na początku drugiej połowy okazję miał Bartosz Szeliga, ale nie zdołał pokonać Patryka Letkiewicza.
Wisła umocniła się na prowadzeniu w tabeli Betclic 1 Ligi. Jej przewaga jest gigantyczna. Drugą Pogoń Grodzisk Mazowiecki wyprzedza o dziesięć punktów. Wicelider spróbuje zmniejszyć straty w poniedziałkowym meczu ze Stalą Rzeszów.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 22:07
Źródło: własne

Przeczytaj również