Wiśniewski o kulisach transferu do Widzewa. "To mnie szokuje"
Przemysław Wiśniewski zimą został piłkarzem Widzewa Łódź. W rozmowie z TVP Sport szczerze przyznał, że nie spodziewał się, iż polski klub wyda na niego takie pieniądze.
W ostatnich sezonach stoper reprezentował barwy Spezii. Latem miał oferty z Serie A, lecz jego ówczesny pracodawca nie zgodził się na transfer.
Zimą po obrońcę ruszył Widzew Łódź. Polski klub wydał na Wiśniewskiego około czterech milionów euro. To najdroższy piłkarz z naszego kraju w historii Ekstraklasy.
Wiśniewski nie zamierza przywiązywać większej wagi do wspomnianej sumy. Jednocześnie przyznaje jednak, że nie spodziewał się, iż polski klub wyłoży takie pieniądze.
- Te liczby na mnie nie robią wrażenia, bo to są tylko tak naprawdę liczby, ale bardzo mnie to szokuje, że jednak klub z Polski wydał za mnie tyle pieniędzy. To samo świadczy o tym, że oni tak naprawdę bardzo chcieli mnie tutaj ściągnąć i bardzo liczyli na mnie, że ja w tej trudnej sytuacji im pomogę - powiedział Wiśniewski w rozmowie z TVP Sport.
- To nie jest tak, że ktoś wymyślił sobie transfer Wiśniewskiego, kadrowicz, to okej, wyrzucimy pieniądze, tylko oni naprawdę przez bardzo długi czas zabiegali o mnie. Długo namawiali mnie do tego, żebym tutaj przyszedł - przyznał.
Dotąd Wiśniewski rozegrał osiem oficjalnych meczów w barwach Widzewa. Nie miał gola ani asysty. Transfermarkt wycenia go aktualnie na 1,5 miliona euro.