Wiśniowski demoluje PZPN. "Skończy się katastrofą i wstydem"

Porażka z Bośnią i Hercegowiną powoduje, że rodzą się pytania o przyszłość Jana Urbana. Mateusz Rokuszewski i Łukasz Wiśniowski na kanale Meczyki nie kryli, że Cezary Kulesza może ich zdaniem dokonać wyłącznie kolejnego złego wyboru.
W czterech meczach Ligi Narodów biało-czerwoni odnieśli tylko jedno zwycięstwo - z najsłabszą w grupie Rumunią. To powoduje, że pod znakiem zapytania stanęła przyszłość Jana Urbana.
Jeszcze przed wspomnianym meczem z Rumunią sporo mówiło się o możliwym powrocie Jerzego Brzęczka do seniorskiej kadry. Zdaniem Mateusza Rokuszewskiego nie jest to dobry pomysł.
Dziennikarz uważa, że Cezary Kulesza nie powinien wybierać nowego selekcjonera, bo zwyczajnie się do tego nie nadaje. Wtórował mu Łukasz Wiśniowski.
- Nie ufam tej ekipie, więc wolałbym, żeby nie podejmowali żadnych decyzji. Tym bardziej decyzji o zwalnianiu, z którą wiąże się decyzja o zatrudnieniu. Skończy się to kolejną katastrofą i wstydem. Do tego wstydu już się przyzwyczailiśmy - powiedział Wiśniowski.
- Nowy selekcjoner? Na początek trzeba zadać inne pytanie - kto za Jana Urbana? Wiemy, kto wybiera, i wiemy, z jaką skutecznością. Wątpię, że zmiana, którą przeprowadzi Cezary Kulesza, da nam coś pozytywnego na dłuższą metę - wtórował mu Rokuszewski.
- Wejścia nowych selekcjonerów zazwyczaj nie były najgorsze, ale jest to chwilowy powiew świeżości, spojrzenie świeżym okiem. Trenerzy zazwyczaj wchodzą w momencie, kiedy gorzej być nie może - ocenił.
Oglądaj program po meczu Polski na kanale Meczyki:
