Włosi chcieli gwiazdę Lecha. Niespodziewany zwrot akcji
W poprzednim okienku był temat potencjalnego transferu Antoniego Kozubala. Głos w tej sprawie zabrał na kanale Meczyki Grzegorz Raus, pierwszy trener gracza Lecha Poznań.
Kozubal większość dotychczasowej kariery spędził przy Bułgarskiej. W barwach "Kolejorza" rozegrał już 108 spotkań, notując osiem goli i 12 asyst.
Pomocnik wzbudził zainteresowanie na rynku transferowym. Latem miało dojść do rozmów z przedstawicielami jednego z włoskich klubów.
Wszystko skomplikowało się ze względu na kontuzję 22-latka. 30 sierpnia doznał urazu w rywalizacji z Widzewem Łódź.
- Mogę zdradzić, że nie było tak dużo tych ofert. Były zapytania. To nie jest tak, jak mówi się w mediach, prasie. Natomiast był temat, gdzie dzień po meczu z Widzewem miało dojść do jakichś rozmów, ale Antek rozwalił sobie nogę, strzelając gola w ostatniej akcji meczu. Ja zapytałem się Antka wtedy: "I co?". Odpowiedział jak ŚP Jacek Magiera: "Nie wiadomo, czy to dobrze, czy źle". Jaki kierunek? Myślę, że to był kierunek włoski - powiedział Grzegorz Raus na kanale Meczyki.
Aktualny kontrakt Kozubala obowiązuje do połowy 2028 roku. Portal Transfermarkt wycenia go na sześć milionów euro.
Oglądaj program o Lidze Europy na kanale Meczyki:
