Włosi zachwyceni polskim bramkarzem. "Interwencje najwyższej klasy"
Atalanta Bergamo w czwartkowym meczu Ligi Konferencji wygrała 3:1 z Pafos. Włoskie media chwaliły nie tylko Nicolę Zalewskiego, ale i Radosława Majeckiego.
Polski golkiper wpuścił w Bergamo trzy gole. Gdyby nie on, wynik mógłby być jednak znacznie wyższy. Przyznają to włoskie media.
Dziennikarze włoskiego Eurosportu nie szczędzili Majeckiemu komplementów. Przyznali mu "siódemkę" w dziesięciostopniowej skali.
- Dał się zauważyć. Jedyny prawdziwy atut w Pafos. Znalazł się w świetle reflektorów, zapobiegając pogromowi - napisano.
- Przy trzech golach nie ponosił bezpośredniej winy. Interwencjami najwyższej klasy zapobiegł znacznie dotkliwszej porażce - czytamy z kolei na łamach Tuttomercatoweb, gdzie Majeckiego oceniono na 6,5.
Właśnie na 6,5 najczęściej oceniano także Zalewskiego. Polak wywalczył rzut karny, który dał jedną z bramek Atalancie.
- Momentami tworzył przewagę, mijając rywala. Zabrakło mu odrobiny skuteczności, ale był to bardzo solidny występ - podkreślił Eurosport.