Wnuczek trenera zagrał nim w FIFIE. Przez to miał trafić do United

Wnuczek trenera zagrał nim w FIFIE. Przez to miał trafić do United
PressFocus/PAULA DUDA
Paul Scholes ujawnił zaskakujące kulisy jednego z transferów Manchesteru United. Po jego słowach duża część kibiców może być w szoku.
W sierpniu 2014 roku Marcos Rojo przeniósł się ze Sportingu do Manchesteru United. "Czerwone Diabły" zapłaciły za niego 20 milionów euro.
Dalsza część tekstu pod wideo
Argentyńczyk trafił na Old Trafford, gdy trenerem był Louis van Gaal. Z jego transferem wiąże się zaskakująca historia, którą po latach ujawnił Paul Scholes.
Anglik w podcaście The Good, The Bad & The Football przekazał, że Rojo przeniósł się do Manchesteru United za sprawą ingerencji wnuczka Van Gaala. Młodzian miał zagrać obrońcą w FIFIE i zarekomendować go dziadkowi.
- Najwyraźniej Louis van Gaal sprowadził zawodnika ze względu na swojego wnuka. Opowiedział mu o Marcosie Rojo z Argentyny, którym grał w FIFIE - wyznał Scholes.
Rojo nie zrobił wielkiej kariery na Old Trafford. W trzech pierwszych sezonach był stosunkowo ważnym zawodnikiem, lecz wraz z upływem czasu jego rola w drużynie osłabła.
Argentyńczyk był związany z Manchesterem United w latach 2014-2021. W tym czasie zagrał w 122 spotkaniach, zdobył dwie bramki, zanotował cztery asysty i sięgnął po cztery trofea. Zaliczył też kilka występów w rezerwach klubu.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 18:19
Źródło: The Good, The Bad & The Football

Dyskusja

Przeczytaj również