Wpadka Aston Villi. Ważne rozstrzygnięcie w walce o utrzymanie
Aston Villa po raz kolejny straciła punkty w lidze. Podopieczni Unaia Emery'ego zremisowali 1:1 z Nottingham Forest na wyjeździe.
Wynik meczu otworzyła Aston Villa, jednak pomógł jej w tym lider defensywny Nottingham Forest, Murillo. 23-letni stoper posłał piłkę do własnej siatki, strzelając bramkę samobójczą.
Podopieczni Unaia Emery'ego nie cieszyli się jednak z prowadzenia zbyt długo. Do remisu w 38. minucie doprowadził Neco Williams, który oddał precyzyjny strzał po ziemi tuż zza linii pola karnego.
Rezultat 1:1 utrzymał się do przerwy. Po wznowieniu gry więcej groźnych okazji stworzyli sobie piłkarze Aston Villi, którzy kilkukrotnie przetestowali Matsa Selsa. Belg jednak za każdym razem popisywał się udaną interwencją.
Swoje próby miało też Nottingham, ale żaden z ośmiu strzałów nie posłał piłki w światło bramki. Ostatecznie więcej goli już nie oglądaliśmy, więc spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
Dla Aston Villi to już kolejna wpadka w ligowym meczu. W ostatnich pięciu meczach Premier League ekipa z Birmingham zanotowała aż trzy porażki i jeden remis. Punkt dla Nottingham po porażce Tottenhamu oznacza z kolei tylko jedno - przewaga Forest nad strefą spadkową jeszcze bardziej się powiększyła. Teraz wynosi bowiem nie dwa, a trzy "oczka".