Wrócił z matury i strzelił gola. Pierwsza bramka Polaka w sezonie
We wtorek Fabian Bzdyl przystąpił do egzaminu maturalnego z matematyki. Kilka godzin później wystąpił zaś w meczu Żyliny z Zemplinem Michalovce. Polski piłkarz przyczynił się do zwycięstwa.
Pod koniec zeszłorocznego okna transferowego Fabian Bzdyl opuścił Cracovię i trafił do Żyliny. W barwach słowackiego klubu rozegrał do tej pory 20 spotkań, zdobył jedną bramkę oraz zaliczył jedną asystę.
Na pierwsze trafienie musiał jednak poczekać aż do wtorku. 18-latek rozpoczął od początku mecz z Zemplinem Michalovce. Już w 5. minucie dostał podanie od Miroslava Kacera i umieścił piłkę w siatce.
Drużyna, której piłkarzem jest Bzdyl, finalne sięgnęła po triumf 3:2. Obecnie jest czwarta w tabeli i nadal walczy o ligowe podium. Do trzeciego Spartaka Trnawa traci już zaledwie jeden punkt. Już w najbliższą niedzielę oba zespoły zagrają w bezpośrednim starciu.
Jak podkreślił Grzegorz Rudynek z Przeglądu Sportowego Onet, dzisiejszy gol strzelony przez Bzdyla był szczególny, wszak ten jest w ostatnim czasie bardzo zabiegany. W bieżącym tygodniu przystąpił do matury. Tuż przed pojedynkiem z Zemplinem mierzył się z matematyką.
Jutro na byłego gracza Cracovii czeka natomiast egzamin z języka angielskiego. Bzdyl nie jest jednak jedynym polskim piłkarzem, który pisze egzaminy. W tym gronie jest też m.in. Oskar Pietuszewski.
W poniedziałek skrzydłowy FC Porto wrócił do Białegostoku. Dzień później odwiedził zaś siedzibę Jagiellonii, czyli pierwszego klubu w karierze. Zimą przeniósł się do Portugalii za osiem mln euro.