Wrze po decyzji Manchesteru United. "Degrengolada"
Manchester United w poniedziałek niespodziewanie zwolnił Rubena Amorima. Na kanale Meczyki tę decyzję na gorąco komentowali Tomasz Włodarczyk i Radosław Przybysz.
"Czerwone Diabły" w ostatnich latach regularnie zawodziły pod wodzą wielu trenerów. Tomasz Włodarczyk zwraca uwagę na niegospodarność angielskiego giganta.
- Jeśli Legia Warszawa jest jakimś symbolem niepoukładania, to Manchester United jest projektem, który idzie totalnie w jakąś degrengoladę. Ile tam pieniędzy zostało przepalonych... - powiedział Włodarczyk.
- Trenerzy marudzą, ale z czegoś to musi wynikać. Tam już było kilku przemielonych szkoleniowców, którzy w innych klubach radzili sobie bardzo dobrze - dodał.
Radosław Przybysz uważa natomiast, że zwolnienie Amorima nie jest efektem słabych wyników. Dziwi się, że Manchester United zdecydował się na taki ruch akurat w tym momencie.
- To nie jest zwolnienie z powodów sportowych. Wynika z podważenia hierarchii i organizacji. To dla mnie zaskakujące, bo kolejny duży angielski klub wyżej stawia "krawaciarzy", gości ze struktury, niż trenera, za którymś stoją jakieś osiągnięcia, wyniki, zaplecze. Zaufaj temu trenerowi i daj mu trochę czasu - apelował Przybysz.
- Klub znowu postawił się w trudnej sytuacji. Jest w środku sezonu, który wcale nie był przegrany. Za chwilę wrócą zawodnicy z Pucharu Narodów Afryki, po kontuzjach. Jedyne, co jestem w stanie zrozumieć, to to, że United lepsze wyniki rzeczywiście notowało w ustawieniu 4-2-3-1, a Amorim po niezłych występach wracał do ustawienia z wahadłami - stwierdził.
Oglądaj Program Piłkarski na kanale Meczyki:
