Wrze po meczu Atletico - Arsenal. Gwiazda krytykowana. "Szkoda mówić"

Wrze po meczu Atletico - Arsenal. Gwiazda krytykowana. "Szkoda mówić"
IMAGO / pressfocus
Atletico zremisowało z Arsenalem 1:1 w półfinale Ligi Mistrzów. Spotkanie jest szeroko komentowane w mediach społecznościowych. Nie brakuje krytycznych głosów na temat dość defensywnego podejścia obu ekip.
Wtorkowy półfinał Ligi Mistrzów był popisem gry ofensywnej. PSG po szalonym boju zwyciężyło 5:4 z Bayernem.
Dalsza część tekstu pod wideo
W środę naprzeciw siebie stanęli zawodnicy Atletico i Arsenalu. Obie te drużyny są znane głównie ze skutecznej gry w obronie. Z perspektywy neutralnego kibica rywalizacja na Metropolitano nie była zatem tak ciekawa w porównaniu z potyczką Paryżan i "Die Roten".
- Ależ oni się przesuwają, jak pięknie biegają za piłką i bez piłki. Piłkarskie delicje. A że bez goli i celnych strzałów? To nic. To się nazywa odpowiedzialność - ironicznie stwierdził Łukasz Grabowski.
- W świecie pełnym presji, niezdrowych ambicji, narzucania własnej woli i pomysłów, niebywale trudną sztuką jest sprostać oczekiwaniom (niemal) wszystkich. Brawo Atleti, brawo Arsenal - napisał Michał Zachodny.
Po pierwszej połowie Arsenal prowadził 1:0. Viktor Gyokeres wywalczył i wykorzystał rzut karny. Z kolei ofensywa Atletico prezentowała się mizernie do przerwy. Słabo spisywał się Giuliano Simeone, którego już w 46. minucie zmienił Robin Le Normand.
- Oprócz Griezmanna i Juliana Atleti nie miało w pierwszej połowie jakichkolwiek argumentów w budowaniu akcji. Słabe 45 minut Lookmana. O Giuliano szkoda mówić - opisał w przerwie Marcin Gazda z Eleven Sports.
W 56. minucie Julian Alvarez z karnego doprowadził do remisu. Następnie sędzia chciał podyktować jedenastkę dla Arsenalu po starciu Davida Hancko z Eberechim Eze. Po analizie VAR cofnięto decyzję o jedenastce. Anglik nie został sfaulowany.
- Nie jestem kibicem Arsenalu, ale nie rozumiem dlaczego sędzia anulował karnego za faul na Eze. Przecież tam był stempel - napisał Filip Macuda ze sport.pl.
Mecz zakończył się remisem 1:1. Rewanż zostanie rozegrany w przyszły wtorek na Emirates. W weekend Arsenal podejmie Fulham, a Atletico zmierzy się z Valencią.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiWczoraj · 23:00
Źródło: Twitter

Przeczytaj również