Wziął w obronę Lewandowskiego. "Jak ktoś rozumie piłkę, to widzi, ile on tam zrobił"
Robert Lewandowski został bohaterem FC Barcelony, strzelając zwycięskiego gola w hicie z Atletico Madryt. Daniel Sobis z Eleven Sports na Kanale Sportowym zwraca uwagę na umiejętności napastnika.
"Lewy" rozpoczął sobotni mecz La Liga na ławce rezerwowych. Na boisku pojawił się dopiero podczas ostatniego kwadransa rywalizacji.
To właśnie po jego golu FC Barcelona wygrała jednak 2:1. Polak z bliska dobił piłkę po uderzeniu Joao Cancelo i mógł cieszyć się z gola.
Niektórzy kibice i dziennikarze podkreślali, że Lewandowski nie musiał robić w tej sytuacji zbyt wiele. Kompletnie nie zgadza się z tym Daniel Sobis z Eleven Sports.
- Mówienie, że gol "Lewego" to przypadek, to deprecjonowanie jego umiejętności. Kiedyś rozmawiałem z Nemanją Nikoliciem - nie ma znaczenia, jak napastnik strzela, on ma strzelać każdą częścią ciała i Robert to ma - powiedział Sobis.
- Jak ktoś rozumie piłkę, to widzi, ile on tam zrobił. Tylko malkontenci mogą mówić, że piłka odbiła mu się od barku - podkreślił dziennikarz na Kanale Sportowym.
Polski napastnik rozegrał w tym sezonie 38 oficjalnych spotkań w FC Barcelonie. W tym czasie zdobył 17 bramek. Dołożył też trzy asysty.