Yamal przyłapał Szczęsnego. "Tego nie można nagrywać"

Lamine Yamal przyłapał Wojciecha Szczęsnego z "dymkiem". Gdy się zorientował, było już za późno.
W niedzielę FC Barcelona pokonała Real Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii. Rywalizacja zakończyła się wynikiem 3:2.
W kadrze wygranej drużyny znalazł się Lamine Yamal. 18-latek rozegrał niemal pełny wymiar minut i zebrał dobre noty za swój występ.
Tuż po ostatnim gwizdku piłkarze "Dumy Katalonii" oddali się celebracji. Wśród świętujących był rzecz jasna młody Hiszpan.
Jeszcze w szatni Yamal poprowadził transmisję na Instagramie. W jej trakcie przyłapał Wojciech Szczęsnego z "dymkiem".
Po uchwyceniu Polaka skrzydłowy momentalnie skierował kamerę na inny obiekt. Dodał także, że "tego nie można nagrywać".