Za granicą zachwycają się kadrowiczem. Wystarczyły cztery miesiące [WIDEO]

Za granicą zachwycają się kadrowiczem. Wystarczyły cztery miesiące [WIDEO]
Twitter Screen
Wiktor Nowak zaskoczył po kolejnej bramce w barwach Slavii Praga. Fani czeskiego giganta będą zachwyceni.
We wtorkowy wieczór Slavia Praga pokonała u siebie Zbrojovkę Brno w piątej rundzie Pucharu Czech. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jednym z bohaterów zwycięskiej drużyny został Wiktor Nowak. Reprezentant Polski zdobył bramkę, wykorzystując w doliczonym czasie pierwszej połowy rzut karny.
Niedługo po ostatnim gwizdku kadrowicz Jana Urbana kompletnie zaskoczył. W materiale dla klubu wypowiedział kilka zdań po czesku.
- Trochę mówię po czesku, więc możemy porozmawiać. To była moja druga "jedenastka" w życiu. Pierwszą przestrzeliłem, ale teraz zdobyłem gola. Jestem z tego powodu szczęśliwy [Nowak użył angielskiego „happy” - przyp. red.]. Nie wiem za bardzo jak to powiedzieć po czesku - powiedział.
- Wiktor uczy się szybko. Jak to było z jego drugim rzutem karnym w życiu, wyjawił nam piękną czeszczyzną - skomentowano na profilu Slavii.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 18:44
Źródło: Slavia Praga

Dyskusja

Przeczytaj również