Zachwyca w Ekstraklasie, a kosztował... zero. Polski klub znów to zrobił
Peter Federico bardzo dobrze wygląda na początku swojej przygody z Górnikiem Zabrze. Polski klub znów pokazał, że potrafi sprowadzać zawodników za bezcen.
Górnik od dłuższego czasu stawia na promowanie skrzydłowych. Sprowadza ciekawych zawodników za małe pieniądze, a następnie sprzedaje z dużym zyskiem. W taki sposób potoczyły się losy między innymi Ousmane'a Sowa.
W letnim okienku do Zabrza sprowadzony został Peter Federico. Reprezentanta Dominikany sprowadzono z Getafe. Z ustaleń portalu Goal.pl wynika, że Hiszpanie... nic nie zarobili na tej transakcji.
Górnik ściągnął nowego zawodnika bez kwoty odstępnego. Dogadał się jedynie, że Getafe ma procent z tytułu kolejnego transferu. Jej wysokość nie została jeszcze ujawniona.
24-latek podpisał umowę ważną do 30 czerwca 2029 roku. Przedstawiciele La Liga nie zapewnili sobie klauzuli odstępnego. To Górnik będzie dyktował warunki kolejnej transakcji.
Do tej pory Federico zagrał w pięciu meczach Zabrzan, strzelił w nich dwa gole. Został wybrany najlepszym zawodnikiem starcia z Wisłą Kraków (2:1).
Następnym rywalem Górnika będzie AS Monaco. Spotkanie w IV rundzie eliminacji Ligi Europy zaplanowano na 20 sierpnia.