Flick wypalił na pytanie o Real. Tego się nie spodziewano [WIDEO]

Flick wypalił na pytanie o Real. Tego się nie spodziewano [WIDEO]
Screen/X
FC Barcelona może już dziś sięgnąć po tytuł mistrza Hiszpanii. Aby tak się stało, punkty w meczu z Espanyolem musi stracić Real Madryt. Wygląda na to, że spotkania z udziałem "Królewskich" nie zamierza śledzić Hansi Flick. Niemiec rozbroił, mówiąc o swoich planach.
W sobotę piłkarze Barcelony stanęli na wysokości zadania i pokonali na wyjeździe Osasunę 2:1 w La Liga. Na listę strzelców po stronie "Dumy Katalonii" wpisali się Robert Lewandowski i Ferran Torres.
Dalsza część tekstu pod wideo
Trzy punkty zgarnięte przez podopiecznych Hansiego Flicka sprawiły, że w ligowej tabeli mają już 14 "oczek" przewagi nad Realem Madryt. Po obronę tytułu mistrza Hiszpanii mogą sięgnąć jeszcze dziś.
Wszystko zależy jednak od "Królewskich", którzy już o godzinie 21:00 zmierzą się z Espanyolem. Jeśli nie wygrają, FC Barcelona już na pewno zakończy bieżący sezon La Liga na szczycie.
Spotkania rozgrywanego w Katalonii nie będzie jednak oglądał Hansi Flick. Niemiec został o to zapytany na pomeczowej konferencji. Jak przyznał, może mieć nieco inne plany na niedzielny wieczór. Szkoleniowiec zamierza się wybrać na występ hiszpańskiego iluzjonisty.
- Chyba pójdę z żoną na Mago Pop - wypalił trener Barcelony.
W tym sezonie "Duma Katalonii" ma do rozegrania jeszcze trzy mecze. Jej rywalami będą Real Madryt, Deportivo Alaves, Betis i Valencia.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 07:17
Źródło: Mundo Deportivo

Dyskusja

Przeczytaj również