Zawodnik Getafe nie wytrzymał. To jego uderzył Ruediger. "Ja bym dostał 10 meczów zawieszenia"
W spotkaniu Realu Madryt z Getafe doszło do skandalicznego wydarzenia z udziałem Antonio Ruedigera. Niemiec uderzył kolanem w twarz Diega Rico. Teraz Hiszpan przerwał milczenie.
W miniony poniedziałek Real przegrał z Getafe (0:1). Wynik meczu mógłby być dla "Królewskich" jeszcze gorszy, gdyby sędzia podjął sprawiedliwą decyzję w sprawie Antonio Ruedigera.
W 26. minucie spotkania reprezentant Niemiec brutalnie uderzył Diega Rico. Stoper celowo skierował swoje kolano na twarz Hiszpana, który zawył z bólu. Szczegóły opisaliśmy TUTAJ.
Zawodnik Realu nie zobaczył czerwonej kartki, z czym piłkarz Getafe nie może się pogodzić. Uważa, że w odwrotnej sytuacji faul skutkowałby zawieszeniem. Rico przyznał również, że miał... szczęście.
- Ja zostałbym zawieszony na dziesięć meczów za coś takiego. Może nawet do końca sezonu. Nie mam pojęcia, po co jest VAR - powiedział w rozmowie z COPE.
- W poprzedniej akcji poszarpaliśmy się trochę, Ruediger coś do mnie powiedział. Chwilę później niemal staranował swojego kolegę, żeby tylko mnie uderzyć. Zrobił to celowo. Gdyby uderzył mnie w innym miejscu, mógłbym nie wstać z murawy - dodał.
Real jest drugi i traci cztery punkty do liderującej Barcelony. Getafe zajmuje 11. miejsce, ma osiem "oczek" zapasu nad strefą spadkową.