Znany piłkarz chce zerwać kontrakt. Miał być głośny transfer. "Czuje się oszukany"
Kieran Trippier niedawno podpisał kontrakt z Wolverhampton. Teraz Anglik poważnie zastanawia się jednak nad zerwaniem umowy. Wszystko przez niespodziewaną decyzję o zmianie trenera.
"Wilki" mają za sobą bardzo nieudany sezon. Drużyna z hukiem spadła z Premier League. Jej celem jest jednak jak najszybszy powrót do elity.
Pomóc mają w tym transfery znanych piłkarzy. Niedawno ogłoszono podpisanie kontraktów z Kieranem Trippierem oraz Raulem Jimenezem.
W czwartek niespodziewanie zdecydowano się jednak na zwolnienie dotychczasowego trenera, Roba Edwardsa. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Teraz Sky Sports donosi, że na ruch "Wilków" wściekł się Trippier. 35-latek czuje się oszukany przez władze klubu.
Były reprezentant Anglii zdecydował się na dołączenie do Wolverhampton właśnie ze względu na Edwardsa. Chciał pracować z tym szkoleniowcem i wierzył w jego plan.
Teraz doświadczony obrońca nie kryje wściekłości. Poważnie zastanawia się nawet nad zerwaniem umowy, która miała obowiązywać od 1 lipca.