Znany skrzydłowy wraca do Europy. Przedstawił bulwersujący powód

Znany skrzydłowy wraca do Europy. Przedstawił bulwersujący powód
IMAGO / PressFocus
Allan Saint-Maximin wraca do Europy. Znany skrzydłowy przyznał, że chce w ten sposób chronić swoje dzieci.
W trakcie kariery Allan Saint-Maximin reprezentował barwy wielu topowych klubów. Przywdziewał trykoty Saint-Etienne, AS Monaco, Hannoveru 96, Bastii, Nicei, Newcastle United czy Fenerbahce.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 2023 roku 28-letni Francuz wyjechał z Europy. Najpierw związał się na dwa lata z Al-Ahli. W ubiegłym roku podpisał zaś dwuletnią umowę z Club America.
Wiadomo jednak, że jej nie wypełni. W niedzielę rozwiązał kontrakt z klubem. W komunikacie zamieszczonym w social mediach oświadczył, że to w związku z rasistowskimi atakami na jego dzieci.
- Ochrona dzieci jest dla mnie priorytetem i będę walczył z całych sił, aby były szanowane i kochane bez względu na pochodzenie czy kolor skóry. Nienawiść i dyskryminacja nie mają miejsca w naszym społeczeństwie. Moja praca często powstrzymywała mnie przed byciem tam, gdzie chciałem być i dzięki temu zdałem sobie sprawę, że życie jest kruche i każda chwila się liczy. Dlatego postanowiłem wrócić do domu, być bliżej tych, których kocham i skupić się na tym, co jest dla mnie naprawdę ważne - przekazał.
- Jestem gotowy na nowe wyzwanie, w którym mogę w pełni poświęcić się piłce nożnej i odzyskać radość z gry. Dziękuję, Club America, nigdy nie zapomnę tego, co dla mnie zrobiliście - oznajmił.
Saint-Maximin spędził wobec tego w klubie niecałe pół roku. Zanotował łącznie 15 występów, na przestrzeni których zdobył trzy bramki i zaliczył dwie asysty.
Wszystko wskazuje na to, że 28-letni Francuz POwróci do ojczyzny. W ostatnich godzinach mocno zainteresowana jego sprowadzeniem miała być ekipa Lens.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 12:56
Źródło: Instagram

Przeczytaj również