Piłkarz Stomilu Olsztyn kradł w szatni! Został przyłapany na gorącym uczynku

Piłkarz Stomilu Olsztyn kradł w szatni! Został przyłapany na gorącym uczynku
Piotr Matusewicz / Press Focus
Autor: Marcin Karbowski 24 maj 2022 | 07:24
Niebywała sytuacja w Stomilu Olsztyn. Jonathan Simba został przyłapany na kradzieży przez byłych partnerów z drużyny.
Simba rozpoczął występy w Polsce wiosną 2021 roku. Jego pierwszym klubem był KTS Weszło. Latem pochodzący z DR Kongo zawodnik związał się z Radomiakiem, z którego został wypożyczony do Stomilu Olsztyn.
Dalsza część tekstu pod wideo
W barwach pierwszoligowca Simba rozegrał osiemnaście spotkań. Wiosną nagle przestał pojawiać się w kadrze meczowej Stomilu. Klub tłumaczył to problemami osobistymi 21-latka.
Rzeczywistą przyczynę odsunięcia Simby od gry ujawnił portal "stomil.olsztyn.pl". Według jego ustaleń piłkarz został w ten sposób ukarany za... kradzieże wspólnych pieniędzy.
- Jego partnerzy z drużyny zdecydowali się na zostawienie w szatni ukrytych kamer, żeby złapać złodzieja na gorącym uczynku. I to nie było zbyt trudne, bowiem niczego niespodziewający się obrońca został nagrany, gdy buszuje w poszukiwaniu pieniędzy we wspólnej skarbonce - pisze serwis "stomil.olsztyn.pl".
Simba miał bronić się w kuriozalny sposób. Tłumaczył się, że... szukał kawy.
Początkowo Piotr Jacek, trener Stomilu, zastanawiał się, czy wyrzucenie Simby z drużyny jest odpowiednią karą. Przesądziło zdanie jego byłych już partnerów z drużyny. Nie chcieli mieć nic wspólnego z piłkarzem, który w prywatnych wiadomościach zaczął oskarżać ich o rasizm.
Sytuację Simby skomentował Krzysztof Stanowski, który sprowadził go do Polski. Piszemy o tym TUTAJ.
Dla Stomilu sezon zakończył się sportową katastrofą. Drużyna zajęła szesnaste miejsce w tabeli i spadła do II ligi.
Źródło: stomil.olsztyn.pl