Grbić wyznaczył siatkarzom nowe cele. Mocarstwowe ambicje
Polscy siatkarze drugi raz z rzędu zostali mistrzami Europy. Nikola Grbić od razu po tym sukcesie wyznaczył im kolejne cele.
Biało-czerwoni w finale mistrzostw wygrali z Francją 3:1. Tym samym symbolicznie zrewanżowali się tej drużynie za porażkę w meczu o olimpijskie złoto sprzed dwóch lat.
Polacy odnieśli podwójny sukces, bo przy okazji wywalczyli awans do igrzysk w 2028 roku. Grbić od razu postawił przed swoją drużyną nowe cele.
- Zakwalifikowaliśmy się do Los Angeles, ale to nie znaczy, że możemy osiąść na laurach i powiedzieć "jest okej". W przyszłym sezonie chcemy wygrać Ligę Narodów oraz mistrzostwa świata, które odbędą się w Polsce. Będzie dużo trudniej, ale mam nadzieję, że będziemy zdrowi i zagramy najlepszym możliwym zespołem - powiedział Serb w rozmowie z TVP Sport.
Sukces Polaków na mistrzostwach Europy jest szczególnie cenny, bo w ich składzie zabrakło wielu ważnych dotąd zawodników. Z różnych przyczyn Grbić nie miał do swojej dyspozycji Bartosza Kurka, Jakuba Kochanowskiego czy Norberta Hubera.
- Najważniejsze jest dla mnie to, że zespół gra jak zespół. Nie mogę powiedzieć, że nie ma znaczenia to, kto gra, bo to ma znaczenie. Jeśli drużyna sprawuje się lepiej z określonymi zawodnikami, to oni będą z nami. Nie działa to tak, że ktoś jest od pięciu lat w reprezentacji i przez to ma w niej zapewnione miejsce. Nic nie jest zagwarantowane - podsumował Grbić.
Serbski szkoleniowiec ma niebywałą serię. Poprowadził Polaków w dziesięciu imprezach i na każdej z nich zdobywal medal. Na jego koncie jest pięć medali Ligi Narodów (trzy złote i dwa brązowe), srebro i brąz mistrzostw świata, srebro igrzysk oraz dwa tytuły mistrza Europy.