Grbić zszokował. Takie słowa po awansie do finału

Polscy siatkarze pędzą jak burza przez mistrzostwa Europy. Nikola Grbić po zwycięstwie 3:0 ze Słowenią stwierdził na antenie Polsatu Sport, że jego podopieczni nie zaprezentowali się z najlepszej strony.
Polska pozostaje siatkarską potęgą. Pod wodzą Grbicia biało-czerwoni przywożą medale z każdego turnieju. Nie inaczej będzie tym razem.
Wciąż aktualni mistrzowie Europy są już o krok od obrony tytułu. W fazie pucharowej bez straty seta pokonali Łotwę, Niemcy i Słowenię.
Nikola Grbić zaznaczył jednak, że w półfinale jego zespół nie wzniósł się na swoje absolutne wyżyny. Trener liczy na jeszcze lepszy poziom w meczu o złoto.
- Nie graliśmy naszej najlepszej siatkówki i nie byliśmy na naszym najlepszym poziomie, ale wygraliśmy 3:0 z bardzo mocnym przeciwnikiem. Mam nadzieję, że w finale będziemy grali lepiej. Kiedy wygrasz 3:0, nie grając na swoim poziomie, to też jest bardzo ważne. Dlatego jestem bardzo zadowolony. Nasza jakość zespołu ostatecznie zrobiła różnicę - powiedział Grbić na antenie Polsatu Sport.
- Kiedy grasz półfinał, wiedząc, jaki jest ważny, to każdy robi swoje jak najlepiej. Czasem przeciwnik nie pozwala grać tak, jak by się chciało. Tak samo jest ze Słowenią. Oni mogą grać bardzo dobrze, ale gdy po drugiej stronie masz Polskę, która w każdym elemencie może grać na bardzo wysokim poziomie, to nie jest łatwo - dodał.
Finałowym rywalem będzie Francja. Polska może szukać zemsty za porażkę z "Les Bleus" w finale poprzednich igrzysk olimpijskich.