Kosmiczny wyczyn polskich siatkarzy. Znowu to zrobili

Polscy siatkarze bez większych problemów pokonali Słowenię w półfinale Ligi Narodów. Biało-czerwoni po raz kolejny zakończą turniej z medalami na szyjach.
Podopieczni Nikoli Grbicia znajdują się w rewelacyjnej formie. Obecnie notują serię 12 zwycięstw z rzędu, w tym 11 w Lidze Narodów.
Fazę pucharową LN rozpoczęli od triumfu w czterech setach nad Ukrainą. W sobotnim półfinale znów pokazali klasę, rozbijając Słowenię 3:0.
Polacy po raz siódmy z rzędu zajmą miejsce na podium w Lidze Narodów. W poprzednich sześciu edycjach zgarniali dwa złota, jedno srebro i trzy brązowe medale.
Warto dodać, że będzie to dziewiąte podium naszych siatkarzy za kadencji Nikoli Grbicia. Dotychczas złożyły się na to cztery medale Ligi Narodów (dwa złote, dwa brązowe), dwa mistrzostw świata (srebrny i brązowy), mistrzostwo Europy oraz wicemistrzostwo olimpijskie. Dojdzie do tego kolejny krążek LN.
Biało-czerwoni bronią tytułu zdobytego przed rokiem. Wtedy przeszli jak burza przez fazę pucharową, nie tracąc seta przeciwko Japonii, Brazylii i Włochom.
Wilfredo Leon i spółka czekają na finałowego rywala w Lidze Narodów. Będzie nim zwycięzca meczu Japonia - USA.