Leon krytykowany. Mocne słowa legendy. "Bardzo dziwny ruch"
Wilfredo Leon ma kontynuować karierę w Turcji lub Japonii. Takiego ruchu reprezentanta Polski nie popiera Paweł Zagumny.
Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, Wilfredo Leon pożegna się z parkietami PlusLigi. Reprezentant Polski nosi się z zamiarem przenosin do Turcji lub Japonii.
Najbardziej prawdopodobny wydaje się transfer do Halkbanku Ankara, o czym pisaliśmy TUTAJ. Na doświadczonego zawodnika czeka pensja wysokości 1,5 mln dolarów za sezon.
Weteran utrzymuje jednak, że nie chodzi o pieniądze, ale chęć spokojnego przygotowania się do Igrzysk Olimpijskich 2028. Takiego podejścia nie popiera Paweł Zagumny, który wskazuje, że w Turcji wcale nie musi być łatwiej.
- Patrząc na to, jakim zawodnikiem jest Leon, dla mnie byłby to bardzo dziwny ruch, gdyby wyjechał. Wiadomo, że nie jest to liga, która dba o zawodników pod względem formy. Pieniądze są, wszystko jest, ale reszta jest troszeczkę na niższym poziomie niż w naszych klubach. (...) W Turcji może trafić ci się rozgrywający, który łamał kręgosłup Fornalowi przez cały sezon. Leon może trafić na podobnego "mistrza" - ocenił dla Przeglądu Sportowego Onet.
- Wiadomo, nie jest to jeszcze przesądzone. Być może jest to jakiś element negocjacji. Ale myślę, że żeby dobrze przygotować się do igrzysk, trzeba grać w mocnej lidze - dodał Zagumny.
Leon pozostaje formalnie związany z Bogdanką LUK Lublin. Do zespołu dołączył w 2024 roku.