"Nasze dwie armaty". Fornal wypalił o kolegach z zespołu

"Nasze dwie armaty". Fornal wypalił o kolegach z zespołu
Lukasz Laskowski / pressfocus
Polscy siatkarze kontynuują marsz po obronę mistrzostwa Europy. Tomasz Fornal w rozmowie z Polsatem Sport zabrał głos na temat swojej zmniejszonej roli w ofensywie podczas tego turnieju.
Podopieczni Nikoli Grbicia na razie radzą sobie rewelacyjnie na mistrzostwach Europy. Najpierw wygrali swoją grupę, a w fazie pucharowej nie stracili seta, pokonując Łotwę i Niemcy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Liderami ataku są Wilfredo Leon i Bartłomiej Bołądź. W poprzednim starciu z Niemcami łącznie zdobyli 30 punktów. Ich ofensywna rola sprawia, że Tomasz Fornal w większym stopniu skupia się na obronie.
- Dosyć często ląduję na parkiecie, staram się osłaniać nasze dwie armaty, czyli Bartłomieja Bołądzia i Wilfredo Leona. Jeżeli tak to ma wyglądać, to nie mam nic przeciwko. Wiadomo, że chciałbym atakować, ale mimo to jestem zadowolony. Każdy ma swoją rolę w drużynie. Mogę być tym bardziej defensywnym - powiedział Fornal na antenie Polsatu Sport.
Za kreowanie gry odpowiada rozgrywający Marcin Komenda. Fornal podkreślił, że jego kolega z reprezentacji radzi sobie fantastycznie i nie ma do niego żadnych pretensji o mniejszą liczbę wystaw.
- Marcin gra i rozdziela te piłki fantastycznie. Jeżeli mamy zdobyć złoty medal, to ja mogę już do końca tego turnieju nie atakować - zaznaczył przyjmujący.
- Wiem, że ludzie lubią cyferki, choć ja zbytnio na nie nie patrzę. Liczy się efekt końcowy, ile piłek wybroniłeś czy jak dużo dałeś od siebie. Wszyscy chcielibyśmy mieć po 60% w każdym elemencie gry. Statystyki są fajne, ale nie do końca odzwierciedlają, jak to wygląda - dodał.
W piątek o 17:00 rozpocznie się półfinałowe starcie Polski ze Słowenią. W drugiej parze Francja zagra z Finlandią.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 16:02
Źródło: Polsat Sport

Dyskusja

Przeczytaj również