Nie żyje 20 siatkarek. Wielka tragedia w Iranie

Wielka tragedia w Iranie. W wyniku ataku rakietowego na halę sportową w Lamerd zginęło 20 siatkarek.
W minionych dniach doszło do eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły ataki rakietowe na Iran, który zdecydował się odpowiedzieć tym samym.
Sytuacja w regionie Zatoki Perskiej wpłynęła na świat sportu. W Dosze i Dubaju utknęli koszykarze, szermierze czy tenisiści. Ze względu na zamknięte lotniska nie mogą wrócić do domów.
Niestety, wielu sportowców straciło również życie. We wtorek tragiczny komunikat przekazała Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej. W wyniku ataku rakietowego na halę sportową w Lamerd, do którego doszło w sobotni wieczór, zginęło 20 trenujących wewnątrz siatkarek.
Na teren miasta spadły cztery rakiety, które uderzyły ponadto w dwa budynki mieszkalne. Rannych jest około 100 osób, a tragiczny bilans może jeszcze wzrosnąć.
FIVB zareagowała. Powołała sztab kryzysowy, FIVB Humanitarian Task Force. Ma on za zadanie monitorować sytuację w kraju i koordynować pomoc humanitarną.
Organizacja opublikowała oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Złożyła kondolencje rodzinom i przyjaciołom ofiar, apelując o jak najszybsze zakończenie konfliktu.
- FIVB jest wstrząśnięta i niezwykle zaniepokojona doniesieniami, według których wiele młodych siatkarek w Iranie zginęło w wyniku pogarszającej się sytuacji na Bliskim Wschodzie i w regionie Zatoki Perskiej. Nasze najgłębsze wyrazy współczucia dla rodzin ofiar oraz wszystkich osób dotkniętych tym rozwijającym się kryzysem - zakomunikowała federacja.
Iran jest istotnym miejscem na siatkarskiej mapie świata. Zarówno tamtejsi siatkarze, jak i tamtejsze siatkarki od wielu lat odnoszą sukcesy w kontynentalnych i światowych rozgrywkach.