"Tak chcemy ograć Polaków". Francuz odsłonił karty przed finałem
W sobotę o 21:00 Polska zmierzy się z Francją w finale siatkarskich mistrzostw Europy. Theo Faure, atakujący "Les Bleus", opowiedział na łamach WP Sportowe Fakty o planie zatrzymania biało-czerwonych.
Podopieczni Nikoli Grbicia bronią tytułu wywalczonego w 2023 roku. Trzy lata temu w decydującym spotkaniu rozbili Włochów 3:0.
W tym roku Polacy na razie nie stracili seta w fazie pucharowej. Bez większych problemów wyeliminowali kolejno Łotwę, Niemcy i Słowenię.
Ostatnim przeciwnikiem biało-czerwonych będzie Francja. Mistrzowie olimpijscy w drodze do finału pokonali Portugalię, Rumunię oraz Finlandię.
- Myślę, że trzeba wywrzeć na nich presję i sprawić, żeby zaczęli mieć wątpliwości. Polacy grają naprawdę bardzo dobrze przez cały turniej, wręcz niszczą kolejnych rywali. Dlatego ważne będzie, żebyśmy sprawili, że zaczną w siebie wątpić. Chcemy doprowadzić do tego, żeby mecz trwał naprawdę długo. Właśnie tak chcemy ograć Polaków - powiedział Theo Faure w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
Sobotni mecz będzie okazją do rewanżu za finał ostatnich igrzysk olimpijskich. Wtedy Francuzi na własnym terenie rozbili Polaków 3:0.
- To był niesamowity mecz. Czuliśmy, że gra we Francji, na naszym terenie, była dla nas ogromnym wsparciem. To pomagało nam budować energię. Mieliśmy wrażenie, jakbyśmy grali 15 na 7. To było szalone - dodał Faure.