Były mistrz KSW kuszony walką w Fame MMA. Jednoznaczna reakcja

Były mistrz KSW kuszony walką w Fame MMA. Jednoznaczna reakcja
Mateusz Porzucek / pressfocus
Fame MMA skontaktowało się z byłym mistrzem KSW. W niedawnym wywiadzie fighter ujawnił kulisy całej sytuacji.
Borys Mańkowski stoczył poprzednią walkę 21 stycznia 2023 roku. Na XTB KSW 78 został znokautowany przez Valeriu Mirceę w pierwszej rundzie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Dla 37-latka była to trzecia porażka z rzędu. Przypomnijmy, że w latach 2014-2017 dzierżył on pas mistrzowski kategorii półśredniej.
W trakcie aktywnych startów zawodnik miał swój epizod we freakfightach. Na Fame MMA 11 wypunktował Normana Parke w zmodyfikowanej formule bokserskiej.
Jak się okazuje, freakowy gigant dalej interesuje się usługami byłego czempiona KSW. 37-latek w rozmowie z InTheCage ujawnił, że kontaktował się z nim jeden z włodarzy.
- Jak byłem na swoim obozie, to dostałem SMS-a, bo nie odbierałem telefonów, że: "Cześć, ktoś zgłasza się z Fame MMA, mają propozycję". Myślę: "O kurde, tylko nie to…". Nie odbierałem i nie oddzwaniałem, bo byłem na obozie - zaczął.
- I zadzwonił do mnie Rafał Pasternak, właściciel… I faktycznie fajną rzecz powiedział. Z jego strony to było fajne, bo mi się wydaje, że on jest taki bardziej "czujący". Dzwoni do mnie i mówi tak: "Borys, a powiedz, czy ty chcesz w ogóle usłyszeć moją propozycję?", a ja mówię: "Nie". I on: "Okej, szanuję" i się rozłączył - dodał.
Na ten moment nic nie wskazuje na to, aby Mańkowski wrócił do klatki. Fighter nie ogłosił jeszcze jednak oficjalnego zakończenia kariery.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 15:50
Źródło: InTheCage

Dyskusja

Przeczytaj również