Fame MMA rozczarowane walką Załęckiego. Niespodziewany komunikat

Fame MMA wydało oficjalne oświadczenie po walce Denisa Załęckiego. Komunikat federacji może dziwić.
W sobotę w Koszalinie odbyło się Fame MMA 31. W trakcie minionej gali miał miejsce kolejny występ Denisa Załęckiego.
Freakfighter zmierzył się w starciu rewanżowym z Mateuszem "Don Diego" Kubiszynem. Zestawienie zostało zakontraktowane na dystansie trzech trzyminutowych rund w formule bokserskiej i odbyło się w specjalnie przygotowanym ringu.
Kubiszyn rozpracował przeciwnika, rozprawiając się z nim na pełnym dystansie. Więcej na temat pojedynku pisaliśmy TUTAJ.
Niedługo po gali organizacja wydała oficjalne oświadczenie nt. walki. W programie Freak Show na Kanale Sportowym nie kryła rozczarowania wywołanego przebiegiem konfrontacji "Don Diego" z Załęckim.
- Walka Denisa Załęckiego z Mateuszem Kubiszynem jako jedyna była zakontraktowana w bokserskim ringu. Zawodnicy zapewnili nas, że wykluczy to unikanie walki i utrzyma emocje przez cały czas trwania pojedynku. Efekt widzieliśmy wszyscy, szkoda zmarnowanego czasu na to. Jesteśmy rozczarowani zarówno przebiegiem pojedynku, jak i jego promocji - przekazała federacja.
Pierwszy pojedynek między zawodnikami, który odbył się 20 czerwca 2022 roku na High League 3, również zakończył się jednogłośnym zwycięstwem Kubiszyna.