Gromy pod adresem zawodnika Fame MMA. "Odcięło go za mocno"

Gromy pod adresem zawodnika Fame MMA. "Odcięło go za mocno"
Grzegorz Misiak / PressFocus
Gromy pod adresem Marka Franka. Postawę zawodnika Fame MMA w trakcie ostatniej gali skrytykował Kamil Rosik.
W sobotę w warszawskim ATM Studio odbyła się gala Fame MMA 33. Główną atrakcją gali Fame MMA 33 był turniej Grand Freaks Tournament. Do zmagań na zasadach K-1 przystąpiło ośmiu freak-fighterów.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zakończył się on intrygującym rozstrzygnięciem. Po wygraną sięgnął rezerwowy, Patryk Akinyeye, który zameldował się w oktagonie z uwagi na problemy zdrowotne Dawida Załęckiego i Michała Pasternaka.
Oprócz tego odbyło się również pięć tzw. superfightów. W jednym z nich Kamil Rosik wygrał z Markiem Frankiem. Do rozstrzygnięcia starcia konieczna była dogrywka. Wrzało jednak nie tylko w oktagonie, lecz także poza nim.
W trakcie wyjścia do walki Franek rzucił się na jednego z widzów, który miał prowokować go z trybun. Interweniowali funkcjonariusze ochrony, którzy wciągnęli go do klatki. Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.
Głos w sprawie zabrał Rosik. Na kanale MMA - bądź na bieżąco ujawnił, że jego oponent rzucił się na... kobietę.
- On jest takim zj**em, że nigdy nie spotkałem takiej osoby. Jak widzę, że rzuca się, jak raper, w ludzi, to on jest po prostu chory psychicznie - przekazał.
- Rzucił się na dziewczynę. Jeden gość podszedł do mnie i powiedział mi, że rzucił mu się na dziewczynę. Spadł na drobną babkę. Odcięło go za mocno - ocenił.
Rosik może poszczycić się rekordem dwóch wygranych. Franek legitymuje się zaś bilansem dwóch przegranych.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 13:36
Źródło: YouTube / MMA - bądź na bieżąco

Dyskusja

Przeczytaj również