Koszmar Polaka. Poważna kontuzja, koniec złudzeń

Koszmar Jakuba Wikłacza. Polak doznał poważnej kontuzji, która wykluczyła go z najbliższego starcia w UFC.
W ubiegłych miesiącach Jakub Wikłacz zaliczał idealne występy w UFC. Najpierw wygrał z Patchym Miksem, a następnie pokonał Muina Gafurowa.
Polak miał wrócić do oktagonu 6 czerwca na gali UFC Fight Night 278, jego oponentem miał być zaś Marcus McGhee. Do walki jednak nie dojdzie.
Wikłacz poinformował w mediach społecznościowych, że doznał kontuzji ręki. Najbliższe tygodnie będzie musiał poświęcić na powrót do pełnej sprawności.
- Nadszedł moment, którego się nie spodziewałem. Kontuzja wyklucza mnie z walk i treningów na pewien czas - oznajmił.
- Teraz skupiam się na powrocie do zdrowia. Potrzebuję chwili, żeby się naprawić i wrócić jeszcze mocniejszy - przekazał.
Polak legitymuje się bilansem 18 wygranych, trzech przegranych i dwóch remisów. W poprzednich latach występował w Spartan Fight, ACB, EFC czy KSW.
Gala UFC Fight Night 278 odbędzie się w hali Meta Apex w Enterprise. Jak na razie nie zapowiedziano zastępstwa dla starcia z udziałem Wikłacza.