Od zera do bohatera! Rezerwowy wygrał wielki turniej na Fame MMA 33

Patryk Akinyeye wygrał turniej Underground Championship na gali Fame MMA 33! W finale rezerwowy wygrał z Sebastianem Skiermańskim.
Starcie, tak jak pozostałe walki, zakontraktowano na zasadach K-1 w małych rękawicach. Zaplanowano trzy trzyminutowe rundy i potencjalną dogrywkę.
Obaj rozgrywali rywalizację taktycznie. Od początku nie brakowało akcji zaczepnych. Akinyeye postawił na kopnięcia, wywierając presję. Skiermański postawił na ciosy, wyczekując szansy na kontrę.
Obaj pozostawali jednak w dystansie. Brakowało wymian i skracania dystansu. Po pierwszej rundzie faworyt cały czas nie był znany.
Druga odsłona rozpoczęła się od lowkicka Akinyeye. Skiermański odpowiedział uderzeniami prostymi i sierpowymi. Obaj pozostawali skuteczni w defensywie. Wiele przyjmowali na gardy.
Po chwili Akinyeye trafił Skiermańskiego potężnym uderzeniem i posłał go na deski. Ten był liczony, jednak szybko powstał. Po chwili doszło do drugiego liczenia.
Akinyeye szedł za ciosem. Obszerne uderzenia lądowały na głowie i korpusie Skiermańskiego. O wszystkim musiała jednak zdecydować trzecia część.
Toczyła się ona na podobnych warunkach. Trzeba było ją jednak przerwać po tym, jak Akinyeye włożył palec w oko Skiermańskiego. Potrzebna była interwencja medyków.
Koniec końców Skiermański podjął decyzję, że nie będzie kontynuował walki. Faul został uznany za nieintencjonalny, wobec czego karty punktowe zliczono do jego momentu. Rezerwowy wygrał wielki turniej jako pierwszy freak-fighter w historii Fame MMA.