Pawlak rozbił Chalidowa! Mistrz nie miał litości [WIDEO]

Pawlak rozbił Chalidowa! Mistrz nie miał litości [WIDEO]
Screen Twitter
Paweł Pawlak rozbił Mameda Chalidowa! Początek pojedynku był dość wyrównany, ale w czwartej rundzie 45-latek nie miał najmniejszych szans. Rozlew krwi musiał przerwać sędzia.
W pierwszej rundzie panowie postawili na kopnięcia. Początkowo dominowały wysokie uderzenia, po chwili dołożono też niskie. Pawlak przypadkowo trafił Chalidowa poniżej pasa, co spowodowało krótką przerwę. W końcówce Chalidow wylądował na macie, otrzymał kilka ciosów, ale został uratowany przez gong.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po przerwie legenda na chwilę weszła na odpowiednie tory. Chalidow zaszarżował, rywal odpowiadał kopnięciami, ale to weteran mocno trafił Pawlaka. Ten jednak szybko się pozbierał i kontrolował dalszy przebieg pojedynku.
W trzeciej rundzie 45-latek popisał się ładną obrotówką na korpus przeciwnika. Po chwili znalazł się na plecach, ale zaraz później wstał. W końcówce Pawlak podjął próbę duszenia, ale znów przerwał mu gong.
W czwartej partii Pawlak nie miał jednak litości dla weterana. Sprowadził go do parteru i zasypał łokciami, Chalidow zalał się krwią. Pawlak wciąż uderzał, rywal starał się blokować, ale z trudem wytrzymywał kolejne sekundy. W końcu interweniował sędzia.
Arbiter uznał, że dalsza walka nie ma sensu, Chalidow nie był w stanie parować. Tym samym Pawlak wyrwał zwycięstwo w czwartej rundzie walki wieczoru sobotniej gali KSW.
Urzędujący czempion obronił pas. 37-latek ma za sobą 31 walk zawodowych, wygrał 26, zremisował cztery i przegrał tylko z Danielem Skibińskim w 2018 roku.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiWczoraj · 23:29
Źródło: własne

Przeczytaj również