Polak dostał srogie lanie od gwiazdy UFC. "Nos mi chyba połamał"

Polak dostał srogie lanie od gwiazdy UFC. "Nos mi chyba połamał"
screen UFC
Iwo Baraniewski notuje kosmiczne wejście do federacji UFC. Do tej sięgnął po dwa triumfy. Już wkrótce znów wejdzie do klatki. W ramach przygotowań do następnej walki zebrał łomot od gwiazdy MMA.
Pod koniec 2025 roku Iwo Baraniewski zanotował debiut w UFC. W premierowym starciu rozbił w pierwszej rundzie Ibo Aslana. Jeszcze szybciej sięgnął po drugie zwycięstwo. Austen Lane wytrzymał zaledwie 28 sekund. Polak szybko zyskał sympatię wśród kibiców organizacji.
Dalsza część tekstu pod wideo
Już na początku czerwca 27-latek znów wejdzie do klatki. Na gali odbywającej się w Las Vegas jego przeciwnikiem będzie Billy Elekana. Od dłuższego czasu toczą się przygotowania do tego pojedynku.
Jak przyznał Baraniewski w rozmowie z kanałem Fan Sportu, do nadchodzącej walki trenuje m.in. w klubie Xtreme Couture. Jednym z jego sparingpartnerów był zaś Sean Strickland. Ze słów Polaka wynika, że w wyniku starcia z Amerykaninem mocno ucierpiał jego nos.
- Gdy byłem na treningach w Xtreme Couture i mierzyłem się ze Stricklandem lub kimś innym, to była prawdziwa rzeźnia. Tam leciały bomby. Strickland to mi w ogóle nos chyba połamał. Wyglądałem gorzej niż po normalnych walkach - przyznał polski zawodnik.
Lada chwila do oktagonu wejdzie również Strickland. Na 35-latka czeka jednak znacznie trudniejsze wyzwanie, wszak zawalczy o pas mistrzowski wagi średniej. Jego rywalem będzie Chamzat Czimajew.
W przeszłości Amerykanin był już czempionem tej kategorii. Na początku września 2023 roku pokonał Israela Adesanyę. Zaledwie cztery miesiące później na jego drodze stanął jednak Dricus du Plessis.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 18:06
Źródło: Fan Sportu

Dyskusja

Przeczytaj również