"Pudzian" odgraża się słynnemu freakowi. "Ręka sprawiedliwości cię dopadnie"
Mariusz Pudzianowski odpowiedział słynnemu freakfighterowi. We wpisie w social mediach nie przebierał w słowach.
Przyszłość Mariusza Pudzianowskiego nadal stoi pod znakiem zapytania. Po minionej porażce z Eddiem Hallem nie wiadomo, pod szyldem jakiej federacji stoczy kolejny pojedynek.
Koniec współpracy byłego strongmana z KSW jest jednak pewny. W poprzednich miesiącach wdał się on w otwarty konflikt ze współwłaścicielami federacji.
Po wybuchu zamieszania coraz bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym 49-latek debiutuje w Fame MMA. Na pojedynek z "Pudzianem" niezmiennie chętny jest Natan Marcoń.
Freakfighter w niedawnym odcinku podcastu Tomasza "Szalonego Reportera" Matysiaka stwierdził, że do jego walki z byłym strongmanem miało dojść już podczas marcowej gali. Przekazał, że zestawienie odbędzie się jednak w późniejszym terminie.
- Myślę, że jak nie uda się w maju, to na następną galę już się uda. (…) Teraz wyszło tak przez pieniądze. Mariusz Pudzianowski jest materialistą i myślę, że każdy to wie - mówił Marcoń.
Słowa freakfightera nie umknęły uwadze Pudzianowskiego. 49-latek odpalił się w mediach społecznościowych, uderzając w Marconia.
- Fame MMA powinno ci obiecać jedno: kaganiec, bo gadasz jak nakręcona papuga, a w klatce i tak będziesz szukać wyjścia ewakuacyjnego. (…) Nawet nie zdążysz dobiec do siatki, zanim cię wyjaśnię. Skończ klepać te same smuty, bo jedyne, co masz, to zdartą płytę, a i do sportu ci daleko jeszcze. Ręka sprawiedliwości cię dopadnie - napisał Pudzianowski.
Na potencjalny angaż Pudzianowskiego w Fame MMA kibice będą musieli więc jeszcze poczekać. Wiele wskazuje jednak na to, że jest on bardzo prawdopodobny.