Saleta czeka na przeszczep. Były pięściarz potrzebuje pomocy

Przemysław Saleta kilkanaście lat temu oddał nerkę swojej chorującej córce. Teraz były sportowiec sam potrzebuje pomocy.
Przemysław Saleta zmaga się z problemami zdrowotnymi. Były pięściarz cierpi ze względu na niewydolność nerek. Konieczny jest przeszczep.
- Od poniedziałku będę się dializował. (...) Moje problemy z nerką zaczęły się pięć lat temu, kiedy przeszedłem koronawirusa. Miesiąc po COVID-19 miałem udar. Trafiłem do szpitala na pięć dni na badania i stwierdzono również niewydolność nerki - powiedział w rozmowie z portalem Bieg po Nowe Życie, którego misję od wielu lat wspiera.
- W styczniu zdiagnozowano u mnie migotanie przedsionków. Nieszczęście polegało na tym, że również tego nie odczuwałem i prawdopodobnie miałem problemy już od dłuższego czasu. To z kolei uszkodziło serce, co spotęgowało problemy z nerką - dodał.
Saleta od dłuższego czasu promuje wiedzę na temat transplantacji narządów. Sam poddał się takiemu zabiegowi w 2007 roku, gdy pomocy potrzebowała córka pięściarza. Nicole otrzymała nerkę od swojego ojca.
Saleta zakończył profesjonalną karierę w 2015 roku, jego ostatnim przeciwnikiem był Tomasz Adamek, natomiast ostatnią walkę wygrał w 2013 roku, kiedy po drugiej stronie stanął Andrzej Gołota. Ogólny bilans Salety to 44 zwycięstwa i osiem porażek.
Tegoroczny Bieg po Nowe Życie odbył się we wrześniu. 32. edycja wydarzenia zaplanowana jest na lato kolejnego roku.