Ahonen wystartował w Pucharze Świata. Oto, jak mu poszło
Janne Ahonen cały czas sprawdza się w nowej dyscyplinie. 48-letni Fin wziął udział w Pucharze Świata w narciarstwie szybkim.
Janne Ahonen to jedna z największych legend skoków narciarskich. 48-latek ma na koncie dwa srebrne medale igrzysk olimpijskich oraz gąszcz wygranych w mistrzostwach świata i Pucharze Świata.
Przez dużoczasu Fin odwlekał definitywne zakończenie kariery. Dwukrotnie odwieszał narty na kołek, jednak niebawem zmieniał zdanie. Ostatecznie pożegnał się z zawodowym sportem w 2018 roku.
Po ośmiu latach postanowił wrócić. W styczniu Ahonen wspólnie z synem Mico wziął udział w próbnej rywalizacji w narciarstwie szybkim. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Koniec końców na tym nie poprzestał.
Iltalehti donosi, że obaj po raz pierwszy wzięli udział w zmaganiach Pucharu Świata w narciarstwie szybkim w Salla. Wystartowali w klasie S2, gdzie obowiązują sprzętowe oraz szybkościowe regulacje FIS.
Co ciekawe, nie poszło im najgorzej. W półfinale Mico był trzeci z prędkością 126,11 km/h, natomiast Janne - siódmy z prędkością 124 km/h. W finale obaj byli jednak znacznie wolniejsi.
Mico uplasował się na szóstej pozycji z prędkością 118,83 km/h. Janne zajął siódmą lokatę z prędkością 115,94 km/h. Najlepszy w zawodach był Jan Duchan, który wykręcił aż 121,31 km/h.
- Jeśli będzie wyglądało na to, że potrafimy szybko jeździć na nartach, entuzjazm się utrzyma, a obecnie jest wysoki, to w przyszłym sezonie moglibyśmy nawet organizować takie zawody - ocenił Ahonen.
Rekord kraju wynosi 248,79 km/h. Należy do Jukki Viitaasaariego. Rekord świata to 255,50 km/h. Należy do Simona Billy'ego. Niedawno rozważano wprowadzenie dyscypliny na igrzyska olimpijskie.