Haitańczyk przegonił Polaka. Sceny na zimowych IO
Za nami indywidualny bieg mężczyzn na 10 kilometrów. Polakom nie poszło dobrze, a szczególnie zawiódł Maciej Staręga. Reprezentanta biało-czerwonych wyprzedzili zawodnicy z między innymi Haiti, Tajlandii oraz Chin. Krajów tych próżno szukać wśród zimowych potęg.
Norwegowie dominują w konkurencjach narciarskich. Swój prymat potwierdzili w piątek. W biegu na 10 kilometrów triumfował Johannes Klaebo, natomiast Einar Hedegart był trzeci. Srebro trafiło w ręce Francuza Mathisa Deslogesa.
Polaków nie wymieniano nawet na szerokich listach kandydatów do podium. Sukcesem byłoby miejsce w TOP20. Tego celu nie udało się jednak zrealizować. Najlepiej poszło Dominikowi Buremu, który zajął 31. lokatę. Do lidera stracił minutę, 38 sekund i pięć setnych.
Kolejny z naszych zawodników - Sebastian Bryja - był 56. Strata do Klaebo wyniosła dwie minuty, 38 sekund i cztery setne. Najbardziej jednak zawiódł Maciej Staręga. 36-latek był dopiero 81. Zmagania ukończyło 111 zawodników.
Staręga musiał uznać wyższość między innymi Stevensona Savarta z Haiti, Marka Chanlounga z Tajlandii, Franco Dal Farry z Argentyny, Larsa Younga Vika z Australii oraz Li Minglina z Chin. Polak stracił cztery minuty, 30 sekund i dziewięć setnych do triumfatora z Norwegii.
Klaebo ma na koncie już trzy złota podczas IO 2026. Jedno z nich zdobył jednak w dość kontrowersyjnych okolicznościach, co opisywaliśmy TUTAJ.