Kubacki spadł z progu. Fatalny skok na treningu
W Innsbrucku odbyły się treningi przed kwalifikacjami do niedzielnego konkursu w ramach Turnieju Czterech Skoczni. Bardzo słabo wypadł na nich wracający do składu polskiej reprezentacji Dawid Kubacki.
Po zawodach w Garmisch-Partenkirchen trener Maciej Matusiak zrezygnował z usług Piotra Żyły. Kubacki, który go zastąpił startował ostatnio w Pucharze Kontynentalnym.
W pierwszym treningu najlepiej z Polaków zaprezentował się Kacper Tomasiak, który skoczył 122,5 m. Taka odległość pozwoliła mu na zajęcie 14. miejsca.
Pozostali reprezentanci Polski wypadli blado. Maciej Kot (117 m) był 32., Paweł Wąsek (116,5 m) - 38., Kamil Stoch (110 m) - 49., a Dawid Kubacki (114 m) - 50.
Pierwszą sesję treningową wygrał Domen Prevc (128 m). Kolejne miejsca zajęli Ryoyu Kobayashi, Stephan Embacher, Anze Lanisek i niespodziewanie Antti Aalto.
Tomasiak potwierdził dobrą dyspozycję także podczas drugiego treningu. Zaliczył w nim 126,5 m. Zajął dzięki temu 10. miejsce.
Pozostali Polacy zakończyli trening na odległych pozycjach. Stoch (120 m) był 29., Kot (118,5 m) - 34., a Wąsek (116,5 m) - 42. Fatalnie zaprezentował się Kubacki. Skoczył 104 m, co dało mu 62. miejsce. Gorsze odległości od niego zaliczyło tylko czterech zawodników.
Najlepszy w stawce okazał się tym razem Jan Hoerl (133 m). Prevc zajął drugie miejsce. Na kolejnych pozycjach sklasyfikowano Kobayashiego, Kristoffera Sundala i Rena Nikaido.
Początek kwalifikacji zaplanowano na 14:30.