Marność nad marnościami. Polscy skoczkowie kompletnie zawiedli w Oslo
Polscy skoczkowie nie będą miło wspominać sobotniego konkursu w Oslo. Najlepiej z biało-czerwonych poradził sobie Kacper Tomasiak, zajmując 22. miejsce.
Po pierwszej serii odpadli Piotr Żyła i Aleksander Zniszczoł. Prawdziwą sensacją był brak awansu Domena Prevca do drugiej serii, o czym pisaliśmy TUTAJ.
W pierwszym skoku Maciej Kot uzyskał 124,5 metra. Druga próba niestety nie była tak udana. 34-latek osiągnął 117,5 metra. Zakończył konkurs na 25. miejscu.
Po pierwszej serii Kacper Tomasiak zajmował 15. miejsce. W drugiej 19-latek wylądował na 119. metrze przy sześciu odjętych punktach za wiatr. Zajął dopiero 22. lokatę.
Po raz pierwszy w karierze konkurs Pucharu Świata wygrał Gregor Deschwanden. Szwajcar zapewnił sobie zwycięstwo po skoku na odległość 130,5 metra. Drugi był Maximilian Ortner (126,5 metra), a trzeci Naoki Nakamura (129 metrów).
W niedzielę w Oslo odbędzie się kolejny konkurs indywidualny. Kwalifikacje rozpoczną się o 9:00, a pierwsza seria o 16:10.