Oto sekret Tomasiaka. Ojciec 18-latka odsłonił kulisy
Kacper Tomasiak stał się liderem polskiej kadry w skokach narciarskich. Jego ojciec, Wojciech, opowiedział na łamach TVP Sport o kulisach wysokiej formy 18-latka.
Tomasiak rozgrywa pierwszy sezon na poziomie Pucharu Świata. Już teraz można powiedzieć, że jest jednym z najbardziej uzdolnionych debiutantów w ostatnich latach.
Nastolatek regularnie punktuje w zawodach PŚ. Jego życiowym wynikiem na razie pozostają piąte lokaty w konkursach indywidualnych w Wiśle i Engelbergu. Niedawno zajął trzecią lokatę w rywalizacji duetów, walcząc u boku Dawida Kubackiego.
W przypadku Tomasiaka na uwagę zasługuje jego wyjątkowa mentalność. Ojciec zawodnika podkreślił, że Kacper od najmłodszych lat przejawiał predyspozycje, które są pożądane w sporcie wyczynowym.
- Dlaczego Kacper jest tak dojrzałym mentalnie skoczkiem? Pyta mnie o to wiele osób. My możemy powiedzieć jedno: taki po prostu jest. To taki... Kacper. Od urodzenia widać było po nim pewne reakcje. Zawsze był stonowany, analityczny. Jeśli się na coś nastawiał, to realizował. Potrafił osiągnąć bardzo duże skupienie na danej chwili. Potrafił wybrać odpowiednie środki i skoncentrować się. Po wydarzeniu czasem pytamy go: jak było? A on mówi, że nawet nie wszystko pamięta. Pewnie to jakiś jego sposób na oczyszczenie umysłu. Gdy wyjeżdża na górę, to myśli co ma wykonać. Ma swoje rytuały. To, co dzieje się obok, raczej do niego nie dociera. Kończą się zawody: zaczynamy coś innego. Trenerzy powtarzają, że każda uwaga dochodzi do jego głowy - powiedział Wojciech Tomasiak w rozmowie z TVP Sport.
– To wielka umiejętność. Ale to nie wszystko. Sam wiem jako trener, że czasem jest tak, że rozmawiamy z zawodnikiem, wskazujemy błąd, a on nie umie wykonać poprawek. Kacper natomiast ma zdolność wykonania tej uwagi. Ma dobre czucie. To też pomaga - dodał ojciec 18-latka.
W weekend zawody Pucharu Świata odbędą się w Japonii. Tomasiak i spółka będą rywalizować w Sapporo.