Parodia skoków w Innsbrucku. Czterech Polaków w konkursie

Parodia skoków w Innsbrucku. Czterech Polaków w konkursie
Screen z X
Czterech reprezentantów Polski awansowało do trzeciego konkursu Turnieju Czterech Skoczni. Najlepszym spośród biało-czerwonych po raz kolejny był Kacper Tomasiak. Najlepsi zawodnicy musieli jednak skakać w fatalnych warunkach.
W kadrze reprezentacji Polski nastąpiła jedna zmiana w stosunku do noworocznego konkursu w Garmisch-Partenkirchen. Fatalnie spisującego się tam Piotra Żyłę zastąpił Dawid Kubacki.
Dalsza część tekstu pod wideo
Podczas kwalifikacji w Innsbrucku były zwycięzca TCS nie zachwycił, ale nie miał też większych problemów z awansem do konkursu. Skok na odległość 115 metrów dał mu 39. miejsce.
Maciej Kot (117 metrów) oraz Paweł Wąsek (118 metrów) także byli dalecy od czołówki. Na dodatek tego drugiego zdyskwalifikowano, o czym szerzej piszemy TUTAJ.
Ostatni rok w karierze nienajlepiej zaczął Kamil Stoch. Skok na odległość 117,5 metra przełożył się na 27. pozycję doświadczonego zawodnika.
Lider polskiej kadry podczas obecnego TCS, Kacper Tomasiak, także tym razem okazał się najlepszy wśród biało-czerwonych. Osiągnął 119,5 metra i był 19.
W kwalifikacjach triumfował Jan Hoerl, który skoczył 128 metrów. Austriacy zdominowali zresztą kwalifikacje. Kolejne miejsca zajęli Stefan Kraft, Stephan Embacher oraz Daniel Tschofenig.
Najlepsi zawodnicy musieli jednak skakać w koszmarnych warunkach. Efektem było choćby 30. miejsce Domena Prevca. W czołówce kwalifikacji próżno szukać zresztą najlepszych zawodników tego sezonu.
W niedzielę w pierwszej serii dojdzie do polskiego pojedynku. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.

Oto wyniki kwalifikacji:

Wyniki kwalifikacji w Innsbrucku
FIS

Przeczytaj również