Polski skoczek narciarski trafił do wojska. "Zgłosiłem się od razu"

Polski skoczek narciarski trafił do wojska. "Zgłosiłem się od razu"
Grzegorz Granica / PressFocus
Jarosław Krzak trafił do wojska. Polski skoczek narciarski opowiedział, jak zareagował na taką możliwość.
W skokach narciarskich zarobki pozwalające na samodzielne funkcjonowanie zapewniają wyłącznie zawody Pucharu Świata. Nie można tego powiedzieć o zawodach Pucharu Kontynentalnego i FIS Cup.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wobec tego w 2023 roku Polski Związek Narciarski wystąpił z ciekawą propozycją. Zaoferował skoczkom narciarskim możliwość przystąpienia do wojska zamiast konieczności podejmowania innej pracy.
Liczba chętnych miała przekraczać początkowe założenia. Ostatecznie z tej możliwości skorzystali jedynie Jarosław Krzak i Szymon Jojko. Pierwszy opowiedział w wywiadzie z TVP Sport, z czym to się wiązało.
- Zgłosiłem się od razu, kiedy tylko pojawiła się informacja o możliwości wstąpienia do wojska z polecenia Polskiego Związku Narciarskiego. Faktycznie chętnych było więcej, jednak niestety istniało sporo niewiadomych dotyczących służby przygotowawczej i tej dobrowolnej zasadniczej. Ostatecznie większość zainteresowanych nie chciała poświęcić minimum miesiąca treningu, nie wiedząc do końca, czy inwestycja się opłaci, co doskonale rozumiem - ujawnił.
- Chyba jestem w wojsku za krótko, żeby powiedzieć, jak ono mnie kształtuje jako skoczka narciarskiego, jednak dla mnie jest ono jednocześnie swego rodzaju odskocznią i ubezpieczeniem kariery - wyjawił.
Podobny model od dawna funkcjonuje w Niemczech i w Austrii. Tam w wojsku służbę pełni większość skoczków narciarskich, co zapewnia im duże zarobki.
Krzak rywalizuje w skokach narciarskich od 2018 roku. Jego największym osiągnięciem jest trzecie miejsce w konkursie FIS Cup w Szczyrku w 2021 roku.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 19:20
Źródło: TVP Sport

Dyskusja

Przeczytaj również