Słoweńcy walczą o swoje! Oto ich ruch ws. nart Prevca

Słoweńcy walczą o swoje! Oto ich ruch ws. nart Prevca
IMAGO / pressfocus
Drużynowy konkurs na mistrzostwach świata w lotach narciarskich będzie miał swój ciąg dalszy. Słoweńcy zapowiedzieli złożenie odwołania do Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS).
Rywalizacja miała kuriozalny przebieg. Wszystko przez zdarzenie z czwartej kolejki pierwszej serii, gdy nagle ze skoczni zjechały narty Domena Prevca. Lider Pucharu Świata nie został dopuszczony do skoku, co przekreśliło szanse jego drużyny na zdobycie medalu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Rozpoczęło się zamieszanie. Słoweńcy złożyli protest, grozili wycofaniem się z zawodów, ale ostatecznie je dokończyli. Zajęli w nich szóste miejsce.
To jednak nie kończy sprawy. Słoweński Związek Narciarski zapowiedział, że we wtorek złoży oficjalne odwołanie do FIS. Zależy mu na wyjaśnieniu okoliczności wypadku i decyzji jury.
- Odwołanie zostanie złożone na podstawie wydarzeń i decyzji podjętych w trakcie zawodów, które - w naszej opinii - wzbudziły poważne wątpliwości dotyczące równości warunków, konsekwencji w stosowaniu przepisów oraz przejrzystości procesu decyzyjnego w kluczowych momentach imprezy. Sytuacja ta miała bezpośredni wpływ na przebieg rywalizacji, więc wymaga dokładnej i profesjonalnej analizy - przekonują Słoweńcy.
- Celem odwołania nie jest dążenie do nadzwyczajnych środków ani angażowanie się w publiczną debatę, lecz uzyskanie jasnego wyjaśnienia podjętych decyzji, ochrona integralności rywalizacji oraz zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości - dodano w oświadczeniu.

Przeczytaj również