Spełniła wymagania, nie pojedzie na igrzyska olimpijskie? Cyrk w PZN
Nikola Komorowska znalazła się w olimpijskiej reprezentacji Polski kosztem Anieli Sawickiej. Sprawa budzi mocne kontrowersje.
Już tylko kilkanaście dni pozostało do startu igrzysk olimpijskich. Impreza czterolecia odbędzie się w Mediolanie oraz Cortinie d'Ampezzo. Rozpocznie się 6 lutego i dobiegnie końca 22 lutego.
Olimpijska reprezentacja Polski będzie liczyła 56 sportowców. Sprawdzą się w 12 z 16 dyscyplin. Biało-czerwonych zabraknie w curlingu, hokeju na lodzie, narciarstwie dowolnym i skeletonie.
Troje biało-czerwonych wystąpi za to w narciarstwie alpejskim. Pewni wyjazdu byli Maryna Gąsienica-Daniel i Piotr Habdas. O trzecie miejsce walczyły z kolei Aniela Sawicka i Nikola Komorowska.
Ostatecznie wyłącznie pierwsza z nich spełniła wymagania Polskiego Związku Narciarskiego. Mimo tego w czwartek PZN przegłosował skład, w którym pojawiła się jedynie druga z nich.
Sport.pl i Weszło informują, że Sawicka i Komorowska mogły paść ofiarą sporu pomiędzy tatrzańskimi oraz beskidzkimi działaczami, którzy doprowadzili w ten sposób do złamania zasad PZN. O wszystkim miał zadecydować tylko jeden głos.
Wszystko wskazuje na to, że PZN nie zdecyduje się na zmianę decyzji. W takim wypadku może to zrobić tylko Polski Komitet Olimpijski. PKOl otrzymał już specjalne pismo od rodziców Sawickiej.
W poniedziałek PKOl zaprezentuje skład, który pojedzie na igrzyska olimpijskie i niewykluczone, że nie znajdzie się w nim Komorowska. Kilka razy dochodziło bowiem do zmian w ostatniej chwili.